Qingmingjie (清明节) – co to za święto i jak obchodzi się je w Chinach
Qingmingjie, to jedno z najważniejszych tradycyjnych świąt w Chinach, które łączy w sobie elementy pamięci o przodkach i wiosennego odrodzenia. Przypadające na początek kwietnia, jest czasem refleksji, ale też momentem, gdy natura budzi się do życia. Dla wielu osób to szczególny dzień, w którym odwiedza się groby bliskich, porządkuje je i oddaje hołd zmarłym.
Czym jest święto Qingmingjie
Qingmingjie, nazywane w Polsce chińskim Świętem Zmarłych lub Świętem Zamiatania Grobów, to jedno z czterech najważniejszych chińskich świąt. Jak zwykle w tym miejscu przypomnijmy sobie, że do Wielkiej Świątecznej Czwórki (中国四大传统节日) oprócz Qingmingjie należą:
Chiński Nowy Rok (春节),
Święto Smoczych Łodzi (端午节) oraz
Święto Środka Jesieni (中秋节).
Qingmingjie obchodzone jest 15 dni po równonocy wiosennej, czyli zazwyczaj czwartego lub piątego kwietnia – w tym roku będzie to czwarty. Z tej okazji przyznane są 3 dni wolne od czwartego do szóstego kwietnia. Tak krótki okres świąteczny nie powinien szczególnie wpłynąć na zwiększone migracje międzymiastowe, jak miało to miejsce w czasie chińskiego Nowego Roku.
Jeśli planujesz podróż do Chin pamiętaj, aby zawsze zapoznać się z kalendarzem chińskich świąt. Podróżowanie w okresie świątecznym potrafi naprawdę zepsuć urlop.

Qingmingjie w legendach
Z Qingmingjie związana jest przede wszystkim legenda o księciu Chong’er i jego wiernym poddanym Jie Zitui. Uważam, że ze wszystkich jak dotąd omawianych na tym blogu legend, jest ona jedną z najciekawszych. Postanowiłam więc przedstawić ją w nie skróconej wersji.
Legenda o Jie Zitui – 介子推的故事
Historia ma miejsce w okresie Wiosen i Jesieni (lata 722–481 p.n.e.), gdy państwo Jin pogrążyło się w chaosie. Następca tronu – książę Chong’er, w związku z czyhającym na niego niebezpieczeństwem (w różnych wersjach historii różni ludzie spiskowali przeciw niemu), musiał uciekać z pałacu. Wraz z nim, na wieloletnią banicję, zdecydowali się jego najwierniejsi doradcy.
Podczas wygnania Chong’er i jego towarzysze znosili wszelkie trudy, nierzadko cierpiąc głód. Wyczerpani i zdesperowani, dotarli na pustkowie, gdzie niezdolni do dalszej drogi padli pod drzewem. Na widok umierającego księcia, jeden z jego towarzyszy – Jie Zitui postanowił wyciąć kawałek mięsa ze swojego uda i ugotował z niego zupę, która przywróciła siły przyszłemu władcy.
Gdy kilka lat później Chong’er objął należny mu tron, nie zapomniał o swoich wiernych towarzyszach. Każdemu z nich nadał wysokie stanowiska państwowe oraz majątki ziemskie. Jie Zitui, któremu nowy władca najbardziej był wdzięczny, odmówił jednak przyjęcia wszelkich darów. Nie chciał obejmować wyższego stanowiska i żyć na dworze. Po latach trudów marzyło mu się proste i spokojne życie, z dala od pałacowych spisków i walk o wpływy. Powrócił więc do domu rodzinnego, gdzie mógł zająć się swoją schorowaną matką.
Chong’er nie mógł pogodzić się z decyzją Jie Zituia. Wielokrotnie wysyłał do niego posłańca z prośbą o powrót na dwór. Jie Zitui zaś za każdym razem stanowczo odmawiał. W końcu władca postanowił udać się do niego osobiście. Po dotarciu na miejsce odkrył jednak, że ten zmęczony ciągłym nagabywaniem przez cesarskich posłańców, uciekł wraz z matką w góry Mianshan.
Wiedząc, że w tak zalesionej i rozległej górze nie mają szans na odnalezienie Jie Zituia, jeden z towarzyszących cesarzowi doradców zasugerował podpalenie góry z trzech stron i pozostawienie drogi ucieczki w jednym miejscu. Cesarz przystał na tę propozycję. Czekali na Jie Zituia trzy dni i trzy noce. Gdy ten się nie pojawił, spanikowany Chong’er poprowadził grupę poszukiwawczą na górę. Jednak gdy dotarli do starej wierzby, znaleźli Jie Zituia, niosącego na plecach swoją starą matkę – oboje leżeli pod drzewem bez życia.
Zrozpaczony Chong’er, aby uczcić pamięć Jie Zituia, ustanowił ten dzień Świętem Zimnego Jedzenia, zakazując rozpalania ognisk w całym kraju i zezwalając na spożywanie wyłącznie zimnych potraw. Rok później udał się na górę Mianshan, aby ponownie złożyć hołd Jie Zitui i postanowił, że dzień po Święcie ZImnego Jedzenia, obchodzone będzie Święto Zmarłych (Qingmingjie) upamiętniające tych, co odeszli.
Osobom uczącym się języka chińskiego, jak i tym zwyczajnie zainteresowanym legendą o Jie Zituiu, polecam obejrzeć filmik na YouTube z kanału @enjoyningxia8637:
Jak obchodzimy Qingmingjie
Qingmingjie poniekąd niewiele różni się od polskiego Święta Zmarłych. Rodziny sprzątają groby swoich przodków, a w dniu święta przynoszą na groby kwiaty i czasami ofiary w postaci jedzenia. Nie ma co prawda zniczy, ale jest palenie papierowych pieniędzy. To, co odróżnia je od polskiego święta – to atmosfera. Qingmingjie to nie czas na smutki. To raczej chwila na wspomnienie tych, co odeszli i docenianie tych, którzy wciąż są z nami. Polskie Święto Zmarłych odbywa się w czasie, gdy świat zamiera w zimowej hibernacji. Chińskie zaś z momentem, gdy świat budzi się do życia.
Jako że w czasie Qingmingjie wzrastają temperatury, rodziny bardzo często wykorzystują wolne na spędzenie wspólnego czasu na świeżym powietrzu. Popularnym zwyczajem stały się pikniki w parkach i puszczanie latawców. Chociaż Święto Zimnego Jedzenia z czasem zanikło, to niektórzy wciąż celebrują ten zwyczaj i w czasie Qingmingjie spożywają zimne potrawy.
Święto pamięci i odrodzenia
Qingmingjie to święto, które w wyjątkowy sposób łączy przeszłość z teraźniejszością. Z jednej strony jest wyrazem pamięci i szacunku wobec przodków. Z drugiej – okazją do spędzenia czasu na świeżym powietrzu i celebrowania nadejścia wiosny.
Zobacz również
Daughter of the Light – recenzja filmu
2025-11-25
Kalendarz chińskich świąt
2025-12-29